#691- Za kulisami moich książek. Jak rodzą się historie, które zapisuję? 📚🤎

 

Za kulisami moich książek. Jak rodzą się historie, które zapisuję? 📚🤎



Każda książka zaczyna się od czegoś małego. Czasem jest to jedno zdanie, które niespodziewanie pojawia się w głowie. Innym razem obraz, rozmowa, emocja albo bohater, który stopniowo zaczyna nabierać charakteru.



Kiedy patrzę na moje dotychczasowe publikacje, widzę trzy zupełnie różne światy. Romantyczną atmosferę „Piernikowej miłości w Grande Coffee”, emocje ukryte w poezji „Między ciszą a sercem” oraz tajemnice i dramatyczne wydarzenia w „PRESKOT. To co zostało w ogniu”.

Każda z tych historii wymagała ode mnie innego spojrzenia na pisanie. Każda miała własny klimat, bohaterów i emocje.

TUTAJ KUPISZ MOJE KSIĄŻKI

Dzisiaj chciałabym zaprosić Was nie tylko do moich książek, ale również za kulisy ich powstawania. Tam, gdzie wszystko zaczyna się od pustej strony i pomysłu, który z czasem zamienia się w opowieść.

Bo zanim książka trafi do czytelnika, ma za sobą historię, której nie widać na jej stronach.


Pisanie jest dla mnie czymś więcej niż tworzeniem opowieści. To sposób na zatrzymywanie emocji, budowanie światów, które wcześniej istniały wyłącznie w mojej wyobraźni, i nadawanie głosu bohaterom, którzy z czasem stają się niemal rzeczywiści.

Nie każda historia powstaje szybko. Niektóre potrzebują czasu, cierpliwości i wielu powrotów do zapisanych wcześniej fragmentów. Czasami jedno zdanie zmienia kierunek całej opowieści, a bohater, który początkowo miał odegrać niewielką rolę, niespodziewanie staje się jej ważną częścią.

W moich książkach znajdziecie różne emocje, miejsca i historie. Każda z nich jest inna, ale wszystkie łączy jedno – miłość do słowa pisanego i potrzeba opowiadania o tym, co porusza, inspiruje i pozostaje z nami na dłużej.

Najpiękniejszy jest jednak moment, kiedy historia przestaje należeć wyłącznie do autora. Kiedy ktoś otwiera książkę, poznaje jej bohaterów, interpretuje wydarzenia na swój sposób i odnajduje w zapisanych słowach coś dla siebie.

Właśnie dlatego tak bardzo lubię dzielić się z Wami swoją twórczością. Każdy przeczytany rozdział, każda wiadomość i każda opinia przypominają mi, że historie naprawdę zaczynają żyć dopiero wtedy, kiedy trafiają do innych ludzi.


Zapraszam Was do mojego pisarskiego świata. Świata pełnego słów, wyobraźni, emocji i historii, które zaczęły się od jednej myśli.

A na koniec mam do Was pytanie: czy zastanawialiście się kiedyś, ile niewidocznych historii kryje się za powstaniem jednej książki?


🤎 Gdzie mnie znajdziesz?

Chcesz zostać ze mną na dłużej, poczytać moje książki albo zobaczyć więcej mojej codzienności? Zebrałam wszystko w jednym miejscu.

📸 Instagram – @maledinehappy
https://www.instagram.com/maledinehappy/

🌸 Blog maledinehappy
https://happymaledine.blogspot.com/

🔗 Wszystkie moje linki – Beacons
https://beacons.ai/maledinehappy

Do zobaczenia gdzieś pomiędzy kawą, treningiem a kolejnym rozdziałem. 🤎

Marta Ręczkowska | maledinehappy

Komentarze