Za kulisami moich książek. Jak rodzą się historie, które zapisuję? 📚🤎
Każda książka zaczyna się od czegoś małego. Czasem jest to jedno zdanie, które niespodziewanie pojawia się w głowie. Innym razem obraz, rozmowa, emocja albo bohater, który stopniowo zaczyna nabierać charakteru.
Kiedy patrzę na moje dotychczasowe publikacje, widzę trzy zupełnie różne światy. Romantyczną atmosferę „Piernikowej miłości w Grande Coffee”, emocje ukryte w poezji „Między ciszą a sercem” oraz tajemnice i dramatyczne wydarzenia w „PRESKOT. To co zostało w ogniu”.
Każda z tych historii wymagała ode mnie innego spojrzenia na pisanie. Każda miała własny klimat, bohaterów i emocje.
Dzisiaj chciałabym zaprosić Was nie tylko do moich książek, ale również za kulisy ich powstawania. Tam, gdzie wszystko zaczyna się od pustej strony i pomysłu, który z czasem zamienia się w opowieść.
Bo zanim książka trafi do czytelnika, ma za sobą historię, której nie widać na jej stronach.
Zapraszam Was do mojego pisarskiego świata. Świata pełnego słów, wyobraźni, emocji i historii, które zaczęły się od jednej myśli.
A na koniec mam do Was pytanie: czy zastanawialiście się kiedyś, ile niewidocznych historii kryje się za powstaniem jednej książki?
🤎 Gdzie mnie znajdziesz?
Chcesz zostać ze mną na dłużej, poczytać moje książki albo zobaczyć więcej mojej codzienności? Zebrałam wszystko w jednym miejscu.
📸 Instagram – @maledinehappy
https://www.instagram.com/maledinehappy/
🌸 Blog maledinehappy
https://happymaledine.blogspot.com/
🔗 Wszystkie moje linki – Beacons
https://beacons.ai/maledinehappy
Do zobaczenia gdzieś pomiędzy kawą, treningiem a kolejnym rozdziałem. 🤎
Marta Ręczkowska | maledinehappy




Komentarze