Hej!
Witam was serdecznie we wtorek. Jak minął wam pierwszy dzień szkoły i rozpoczęcie roku? Jaki macie plan? Do której klasy po wakacjach poszliście?
Ja dzisiejszy dzień spędziłam na zakupach w Plazie, kupiłam piękną sukienkę, torebkę oraz okulary przeciwsłoneczne. Uwielbiam okulary przeciwsłoneczne oraz sukienki.
Zapraszam do śledzenia mojego Instagrama Maledinehappy, gdzie na pewno niedługo ukażą się zdjęcia i stylizacje z moimi dzisiejszymi zakupami, a dodatkowo wstawiam tam bardzo dużo zdjęć!
Dzisiaj przychodzę do was z produktem makijażowym. Tak moi drodzy, miałam przerwę w makijażu od 1 kwietnia, więc 5 miesięcy, prawie pół roku. Jestem z siebie mega dumna, moja cera niesamowicie odpoczęła i super się zregenerowała. Wam też polecam taki #nomakeup. Jest on naprawdę super, ja bardzo lubię przebywać bez makijażu, nie jest to dla mnie żaden problem.
Dzisiaj czas na Lirene. Lirene Podkład matujący Nature Matte, fluid matujący. To idealna opcja dla każdej z nas, która pragnie matującego wyglądu cery, a dodatkowo, nie chce uzyskać efektu maski, tylko lekki, naturalny wygląd, spod którego prześwitywać będą letnie piegi.
Lirene Nature Matte w swojej kolekcji ma, aż 5 odcieni od porcelanowego, po naturalny, cappuccino, karmel, aż do opalonego. Każda z nas znajdzie idealny odcień dla siebie, bez problemu.
Fluid matujący nadaje naszej cerze idealnie gładką, rozjaśnioną skórę, pełną blasku. Nasza cera pozostaje super naturalna, bez efektu zbędnej maski.
Zawiera witaminę E, wosk pszczeli, które nawilżają i odżywiają naszą skórę, podczas długich godzin noszenia makijażu. Dodatkowo działa antyrodnikowo. Pochłania nadmiar sebum, dzięki czemu nasza skóra pozostaje matowa przez długi czas. Pozostawia na skórze delikatny film, podwyższający stopień nawilżenia skóry. Działa przeciwrodnikowo.
A ty masz już swój? KUP tutaj
Nie może zabraknąć Cię także tutaj !






Komentarze