Cześć, witam serdecznie !
Jak tam u was? Jakie plany na majówkę? Może pogoda za oknem nie wskazuje na to, że już za chwilę Maj, jednakże miejmy nadzieję, że się to już niedługo skończy i będzie fajna, wiosenna pogoda. A ja dzisiaj zapraszam was na recenzję dwufazowego płynu do demakijażu oczu z Lirene.
1. Po nieudanym produkcie z Ziaji : http://happymaledine.blogspot.in/2017/02/83.html oraz dwóch bardzo fajnych kosmetykach z Bielendy :http://happymaledine.blogspot.in/2017/02/84.html http://happymaledine.blogspot.in/2017/03/96.html recenzja równie fajnego płynu z Lirene ;-)
2. Ma podobną konsystencję do tych z Bielendy, dzięki czemu bez zbędnego tarcia zmywa makijaż, nawet wodoodporny.
3. Podobno ma wydłużać rzęsy, aż o 15%, dzięki czemu mamy mieć dłuższe rzęsy w 4 tygodnie. No ciekawe !
4. Usuwa makijaż nawet wodoodporny !
5. Jest to płyn dwufazowy, więc przed użyciem należy wstrząsnąć, do jednolitej konsystencji.
6. Bezzapachowy, odpowiedni także dla osób noszących szkła kontaktowe.
7. Faza jasna : usuwa makijaż, a faza niebieska : koi i tonizuje.
Naprawdę fajny produkt, polecam !
Nie może zabraknąć Cię także tutaj !

