Cześć, witam na pokładzie sportomaniacy !
Bardzo mi miło, że postanowiłeś odwiedzić mnie także i dziś. To dla mnie znak, że jednak coś robisz ze swoim życiem i dążysz do upragnionego celu. A co najważniejsze ruszyłeś w końcu tyłek. Jeśli nie to nie wiem nad czym Ty się jeszcze człowieku zastanawiasz. Do roboty, samo się nie zrobi no nie? No więc właśnie.
A konkretnie co dziś w poście ? Dzisiaj masz możliwość przeczytania co mnie zainspirowało do walki o swoje, co mnie zmotywowało i dała kopa do działania, co trenuje, jak się odżywiam i po co ja to wszystko robię. Także zapraszam ;)
1. OD KIEDY?
Nie powiem, że od zawsze jak to czasem niektórzy miewają "Tak tak od zawsze jestem aktywna, wiedziałam, że to się stanie moją pasją, siedzę już w tym tyle..... lat itp. itd. ". Konkretniej od czerwca, codzienne treningi dopiero później stopniowo ich zwiększanie i dołożenie diety oraz zmiany, które planuję teraz. Powiedziawszy konkretniej od czerwca, mam na myśli to, że już kiedyś wcześniej zaczynałam, natomiast z różnych powodów porzucałam to. A z jakich to powodów? O tym więcej w podpunkcie Motywacja.
2. PO CO?
Haha dla ładnie wyrzeźbionego ciała i brzucha. Jak to już gdzieś zostało fajnie powiedziane, wyrzeźbione ciało to jedynie efekt uboczny sportu i treningów, ale za to pozytywny efekt.
A tak szczerze, zaczęłam ćwiczyć dla przyjemności, oraz bo zmotywował mnie pewien mężczyzna (Tak ten co powinien, wie o kim mowa ). Zaczynając ćwiczyć nie miałam nawet w myślach tego jak to wszystko się zmieni, jak zacznie zmieniać się moje ciało, a tym bardziej jak to wpłynie na psychikę i umysł.
Myślałam, że trochę poćwiczę, pomęczę się i będę miała z głowy. Jednak z dnia na dzień, coraz bardziej zaczęłam się w to wkręcać. A przyczyną tego, może też być wyzwanie a6w ( Aerobiczna szóstka Weidera ). Która odkryła we mnie takie podkłady energii i siły o jakich sobie nawet nie wyobrażałam, po skończeniu jej byłam nie tylko z siebie dumna, ale zrozumiałam, że nie potrafię tak po prostu tego porzucić, nie potrafię przestać trenować. Moje wyzwanie sportowe stało się już teraz moim sportowym nałogiem. A słowo " Chcieć " zamieniłam na słowo " Móc ". Do treningów które miały stać się tylko zajęciem, dołożyłam dietę, która także przechodziła różne metamorfozy od tego, że jadłam normalnie dokładając tylko ćwiczenia, do diety, która bazuje na zdrowych produktach i posiłkach. Patrząc w sumie na 3 miesiące ciężkiej pracy zmienia się także moje nastawienie dlaczego to robię. Robię to , bo to pokochałam i nie wyobrażam sobie życia bez sportu, bez tego co już pochłonęło mnie w całości. Ale także chcę się w tym spełniać i promować zdrowy tryb życia, jak i aktywność fizyczną, dlatego jestem tutaj z Wami , a w przyszłości możemy spotkamy się już gdzie indziej ;)
3. MOTYWACJA
Więcej w sumie o mojej motywacji powiedziałam już wyżej, ale jedno co jest bardzo ważne staraj się urozmaicać swoje treningi, by nie popaść w rutynę. Wiem coś o tym, bo już w poprzednich próbach moich treningów, były myśli " Nie chce mi się tego robić, to jest za nudne " i właśnie dlatego kiedyś to porzuciłam. Teraz staram się urozmaicać swoje ćwiczenia, chociaż w większości składają się one na fitnessie wykonywamy póki co w domu, ale także i w terenie. Jeśli widzę, że to mi już nie wystarcza korzystam z innych możliwości jak bieganie, która wprowadziłam w swoje życie, z czego się bardzo cieszę jak i niedługo zawitam na siłownię, by bardziej zwiększyć swój wysiłek, między innymi siłowo.
4. PLAN TRENINGOWY
Z góry mówię, że nikt mi nie układał żadnych planów treningowych tak samo i diety, sama ćwiczę to co uważam w danym czasie za słuszne i potrzebne mi i zwiększam natężenie i nasilenie.
Mój początek z treningiem miał miejsce od zwykłych ćwiczeń jak podskoki, wymachy, brzuszki itp. Oraz od a6w, które było prowadzone przez 42 dni bez przerwy treningowej. http://a6weidera.pl/ - Tutaj masz dokładnie opisane ćwiczenia jak je powinieneś wykonywać, oraz inne potrzebne informacje . https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgMc0KSd4PgeK8HPUJHb2kfRO1hQ8WVvO-CdRucoeaNXO6Lo4aTg-cd-Ufn2nEha4IZWpIFyi7bbmEKGS4UsEkKGoWYK71xaMQpNR7aTJBKIfALE_JAy6U02Be5kf4TOP12wRkRw5st94o/s1600/6+Weidera+harmonogram+bez+dnia+przerwy.jpg
Natomiast tutaj masz mój harmonogram ćwiczeniowy, który wykonywałam.
Z mojego punktu widzenia a6w daje naprawdę niezłe efekty, jest dość meczące, jeśli nie mieliście styczności wcześniej z ćwiczeniami dość intensywnymi na mięśnie brzucha, ponieważ co kilka dni zwiększacie liczbę powtórzeń. Warto po udanym przejściu przez cały plan a6w nie porzucać jej od razu, tylko można walczyć z tym dalej, dodając oczywiście inne ćwiczenia na wzmocnienie oraz dietę, bo bez niej, nawet najmocniejsze mięśnie, nie ujrzą światła dziennego.
Pamiętaj nie musisz od razu zaczynać od a6w, jeśli nie masz dobrej kondycji oraz wiesz, że po prostu to nie jest jeszcze ten czas. Także poczekaj i stopniowo zwiększaj trening by móc wykonywać a6w. Nie rzucaj się od razu na głęboką wodę, by już następnego dnia mieć dość.
Skończywszy jedno wyzwanie, miałam ochotę na coraz to nowsze wyzwania, bo wiedziałam, że jeśli dałam radę, jeśli to co robię ma sens i widać efekty to chcę więcej. Także wpadłam w nałóg sportowy, ale to jeden z najlepszych, najzdrowszych nałogów, więc trwam w nim nadal.
Sqauts :
jeśli chcesz mieć sexy tyłeczek, to do dzieła, bo te ćwiczenia maja właśnie na celu zaokrąglenie i uniesienie tyłeczka. Ale w pracę angażują także czworogłowe mięśnie ud. Tylko trzeba pamiętać o prawidłowej technice wykonywania tego ćwiczenia, by mieć zadowalające efekty. Bo to jednak nie są takie zwykle przysiady jak na lekcjach w-f za czasów podstawówki. Tutaj masz dokładnie opisane jak wykonywać o to właśnie ćwiczenie oraz zwiększające się liczbę powtórzeń, by dojść do 250 oraz do pistol sqauts http://www.fit-and-sexy.pl/2013/04/przysiady-squats-kolejne-wyzwanie.html
Także dziewczyny nie ma na co czekać, ruszać tyłki z kanapy, bo od siedzenia pupki nie zrobimy. Więc robimy przysiady, a jeszcze lepiej przysiady z hantlami, co wzmocni efekt, nie mówię, o efekcie wzrokowym facetów haha, tylko efekt jaki uzyskamy ;D
Plank :
Kiedyś jak słyszałam słowo plank, myślałam " Tak tak fajne ćwiczenie, chwilkę mogę je porobić ".
Nie powiem jest to ciężkie ćwiczenie, powiesz angażuje ono większość mięśni między innymi mięśnie brzucha, ale także rzeźbi mięśnie pleców i ramion. Dlatego postanowiłam zrobić wyzwanie plank, między innymi dlatego by wzmocnić swoją wytrzymałość, oraz po to, by po prostu mieś satysfakcję, że potrafię je pokonać i najtrudniejsze ćwiczenie nie będzie już miało przede mną żadnych tajemnic.
https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg3EdiS8mNmd9tBIcuPgzl07hz8EC_G4LS37YnFqaCzPEFQ6FDOeWht9NxvZJFYEQ77f3y2f8R9G1zWBYXDbe9yPJVl3MG1jyv2CYg5NdWP6SH91F6RsEXEUwhzePIrarcw9bpXKR5VTZM/s1600/wyzwanie-plank.png http://uwodzicielkaodadoz.blogspot.com/2014/01/cwiczenia-na-paski-brzuch-plank-deska.html Tutaj masz mój harmonogram ćwiczeń oraz instrukcje jak poprawnie wykonywać to ćwiczenie i je przekształcać. Więc jeśli chcesz wzmocnić całe ciało, a przy okazji wyrzeźbić talię, to do dzieła, udowodnij sobie, że potrafisz wojowniku. Bo pamiętaj chcieć to móc !
ABS : od niedawna moje ćwiczenia na mięśnie brzucha skupiają się przy wykorzystaniu ćwiczeń z abs, są to ćwiczenia trochę cięższe , angażują do pracy większość partii brzucha, przez różnorodność swoich ćwiczeń. Natomiast to właśnie Ty będziesz mógł ocenić czy lepsze efekty dał Ci ABS,czy a6w,bo opinie są różnorodne. Zawsze możesz próbować łączyć te dwa treningi i kombinować z ćwiczeniami. http://www.miesniebrzucha.pl/miesnie-brzucha-cwiczenia/abs-2-dla-zaawansowanych Tutaj masz opis ćwiczeń ABS. Natomiast na YouTube znajdziesz instruktaż ich wykonywania oraz czas w jakim powinieneś go wykonywać https://www.youtube.com/watch?v=Md2cjzMe4eY
Bieganie : Od początku września zaczęłam biegać, to było też jedno z moich wyzwań i nawet nie wiedziałam, że może to stać mi się tak bliskie. A jednak ;) Tylko pamiętaj bieg musisz uwarunkować do siebie, do tego czy już miałeś kiedykolwiek z nim styczność, oraz czy chcesz biegać jako maratończyk czy sprinter. I następna ważna uwaga, do biegu też podchodź z racjonalnym umysłem, bo tak oczywiście, jest to sport do którego potrzeba Ci tylko sportowych butów i kawałka przestrzeni, ale z biegiem może wiązać się też niezliczona ilość kontuzji groźnych, które mogą Cię wykluczyć z dyscypliny i życia sportowego. Zacznij od slow jogging, unormuj oddech, biegaj co 2-3 dni i dopiero potem zabieraj się za większe dystanse http://wformie24.poradnikzdrowie.pl/bieganie/co-to-jest-slow-jogging-i-na-czym-to-polega_41124.html. Twój organizm oraz Ty poczujecie kiedy pozwolić na więcej. Jeśli chcesz wiedzieć więcej o bieganiu, typach biegaczy oraz tego jak się rozgrzewać prze biegiem jak zacząć, zapraszam do śledzenia bloga.
Codzienny plan treningowy : Podczas codziennego treningu angażuję w pracę wszystkie mięśnie, mięśnie brzucha przez abs, i a6w, nogi uda i pośladki podczas miedzy innymi squats, plecy - plank oraz ramiona - hantelki. Mój trening trwa zazwyczaj od 1 h do 1,5 h. W zależności od tego jak ustalę sobie rytm pracy i czy czasem któryś mięsień nie potrzebuje regeneracji. Do fitnessu dokładam czasami bieganie, i między innymi sprinty, bądź korzystam z miejscowej siłowni w plenerze, by móć wykonać trochę lżejszy trening. A trening w plenerze zależy tylko od Ciebie, korzystaj z różnych schodków, barierek i próbuj przenosić ćwiczenia z domu na ćwiczenia w terenie. Bo o wiele fajniej ćwiczyć na świeżym powietrzu niż w czterech ścianach. Także kombinuj !
Jak widzisz masz niezliczone możliwości rozwoju aktywności fizycznej, możesz kombinować z łączeniem ćwiczeń, przeglądać filmiki instruktażowe, ćwiczyć razem z innymi. Korzystać z siłowni czy to tej zamkniętej czy otwartej, używać różnych przyrządów. Tylko trzeba troszkę pomyśleć i ruszyć główką. A treningowy świat stanie przed Tobą otworem wojowniku. Myśl, kombinuj , działaj. I BĄDŹ CIEPRLIWY , BO NIC NIE PRZYCHODZI OT TAK , TRZEBA CIERPLIWOŚCI, ALE ONA WŁAŚNIE POPŁACA. Więc do dzieła, czekamy na Ciebie, tak właśnie na Ciebie , nie jutro, TERAZ.
5. DIETA
Pamiętasz jak mówiłam, że 30 % ćwiczeń, a 70 % diety? Tak bo tak właśnie jest, z samymi ćwiczeniami i treningiem nic nie zdziałasz. A czasem możesz sobie tylko zaszkodzić, bo tak samo jak i przy odchudzaniu ważne jest zdrowe podejście do diety, tak samo podczas treningu jest ona ważna. Jak i przy nabieraniu masy mięśniowej. Mam nadzieję, że nie myślisz już tylko o tym, że ćwiczenia odwalą za Ciebie całą robotę. Im bardziej zwiększasz treningi, im bardziej zależy Ci na wyrzeźbieniu swojej sylwetki, tym bardziej musisz zwrócić uwagę na to co jesz przed treningami i po treningach. Ja swoją dietę nadal urozmaicam, a aktualnie próbuję zwiększać swoją liczbę kalorii, by mieć dodatni bilans. Ponieważ zależy mi na nabraniu masy mięśniowej i zyskaniu kilku kilogramów. Przedstawiam Ci tutaj po krótce to co lubię jeść i jak wygląda moja " dieta ", ponieważ nie mam ustalonej jednej konkretnej diety, zmienia się to w zależności od moich zapotrzebowań.
Śniadanie : śniadanie powinno być jednym z najważniejszych posiłków ciągu dnia, i powinno dawać energię na nowy dzień. Nawet jeśli rano odbywasz trening zjedz coś lekkiego, ale zarazem sycącego, może to być banan, bądź jogurt. Śniadanie powinno być bogate w węglowodany, ale także błonnik. Na śniadanie lubię zjeść lub wypić jakiś jogurt, bądź płatki śniadaniowe (więcej o nich już niedługo na blogu ), albo pieczywo oczywiście ciemne czy to np. z pomidorem czy szynką, oczywiście także trzeba ją dostarczać organizmowi. Żeby nie pozbywać go wszystkiego co cenne. Przed śniadaniem możesz wypić szklankę wody, a do śniadania jakiś zdrowy sok, smoothie czy mleko.
Obiad : tutaj masz szerokie pole do popisu, jeśli tylko troszkę ruszyć głową. Możesz stworzyć naprawdę fajne dania, kolorowe, a zarazem zdrowe i cenne w substancje odżywcze. Mogą to być ryby, czy mięso bogate w białko, które jest bardzo ważne w Twoim jadłospisie. Warto także jeść kurczaka, warzywa i kaszę. Ale to wszystko zależy od Ciebie, od Twoich zapotrzebowań, ponieważ każdy z nas jest innym . Inną dietę będą mieć odchudzający się , a inną osoby, którą chcący przybrać na wadze.
Kolacja : I tutaj właśnie wielkie pytanie, jeść czy nie jeść? I o której? No oczywiście, że jeść, a o której to już zależy od Ciebie. Ale nie wierz w mit, że ostatni posiłek musisz zjeść o 18.00, i ma to być coś lekkiego. Pewnie, jeśli czujesz, że nie potrzebujesz czegoś sycącego to tak, ale jeśli obawiasz się zjeść czegoś większego, to odsuń obawy. Kolację ustalasz od tego, jaki masz tryb dnia, i o której godzinie odbyłeś trening. Bo jeśli było to trening wieczorny to trzeba koniecznie zaopatrzyć się w białko, żeby odbudować jego ubytki. Na kolację możesz zjeść naleśnika, omlet, wypić kakao, zjeść lekką sałatkę. Wszystko zależy od Ciebie tylko pamiętaj z głową ;)
Przekąski, cheat meal : w ciągu dnia możesz pozwolić sobie na zdrową przekąskę np. owoce : banan ,czy jabłko, można je zjeść przed lub po treningu by zaspokoić apetyt. Możesz także raz na jakiś czas zrobić sobie cheat meal, czyli oszukany posiłek i zjeść coś słodkiego, to co lubiłeś przed wprowadzeniem diety. Oczywiście z umiarem bo jak wiemy, raz zasmakujemy słodkiego i mamy ochotę na więcej. Także nie bój się stworzyć takiego swojego własnego dnia cheat mealu. Jeśli jednak chcesz coś zdrowszego to polecam batony białkowe, które nie dosyć, że zaspokoją Ci ochotę na słodkie, to dadzą Ci ważne dla Ciebie białko. Tutaj odsyłam Cię to takich właśnie batoników, ale także innych produktów, które pomogą Ci wprowadzić nowości do swojej diety http://www.smartfood.pl/produkty/baton_czekoladowy_w_mlecznej_czekoladzie.html
Więc do dzieła ruszać głowy i gotować smacznie ale i zdrowo ! Bo trening to nie wszystko. Trzeba wprowadzić do niego zbilansowaną dietę. By organizm nie odczuł zbyt wielkich ubytków i nie był osłabiony.
Mam nadzieję, że dotarliście do końca, jeśli tak bo bardzo wam dziękuje. Dzisiaj sporo treści i dużo czytania, ale chciałam przybliżyć co nieco o mnie i mój taki typowy dzień z treningiem. Mam nadzieję, ze te treści były dla Ciebie w jakiś sposób przydatne. Jeśli tak to bardzo się cieszę i zapraszam Was tu już jutro ! A tymczasem idę biegać, wyjdź na dwór i zrób to samo, wprost idealna aktywność na wieczór. Rozruszaj się i śmigaj ! Powodzenia ;D
Do zobaczenia !
Bardzo mi miło, że postanowiłeś odwiedzić mnie także i dziś. To dla mnie znak, że jednak coś robisz ze swoim życiem i dążysz do upragnionego celu. A co najważniejsze ruszyłeś w końcu tyłek. Jeśli nie to nie wiem nad czym Ty się jeszcze człowieku zastanawiasz. Do roboty, samo się nie zrobi no nie? No więc właśnie.
1. OD KIEDY?
Nie powiem, że od zawsze jak to czasem niektórzy miewają "Tak tak od zawsze jestem aktywna, wiedziałam, że to się stanie moją pasją, siedzę już w tym tyle..... lat itp. itd. ". Konkretniej od czerwca, codzienne treningi dopiero później stopniowo ich zwiększanie i dołożenie diety oraz zmiany, które planuję teraz. Powiedziawszy konkretniej od czerwca, mam na myśli to, że już kiedyś wcześniej zaczynałam, natomiast z różnych powodów porzucałam to. A z jakich to powodów? O tym więcej w podpunkcie Motywacja.
2. PO CO?
Haha dla ładnie wyrzeźbionego ciała i brzucha. Jak to już gdzieś zostało fajnie powiedziane, wyrzeźbione ciało to jedynie efekt uboczny sportu i treningów, ale za to pozytywny efekt.
A tak szczerze, zaczęłam ćwiczyć dla przyjemności, oraz bo zmotywował mnie pewien mężczyzna (Tak ten co powinien, wie o kim mowa ). Zaczynając ćwiczyć nie miałam nawet w myślach tego jak to wszystko się zmieni, jak zacznie zmieniać się moje ciało, a tym bardziej jak to wpłynie na psychikę i umysł.
Myślałam, że trochę poćwiczę, pomęczę się i będę miała z głowy. Jednak z dnia na dzień, coraz bardziej zaczęłam się w to wkręcać. A przyczyną tego, może też być wyzwanie a6w ( Aerobiczna szóstka Weidera ). Która odkryła we mnie takie podkłady energii i siły o jakich sobie nawet nie wyobrażałam, po skończeniu jej byłam nie tylko z siebie dumna, ale zrozumiałam, że nie potrafię tak po prostu tego porzucić, nie potrafię przestać trenować. Moje wyzwanie sportowe stało się już teraz moim sportowym nałogiem. A słowo " Chcieć " zamieniłam na słowo " Móc ". Do treningów które miały stać się tylko zajęciem, dołożyłam dietę, która także przechodziła różne metamorfozy od tego, że jadłam normalnie dokładając tylko ćwiczenia, do diety, która bazuje na zdrowych produktach i posiłkach. Patrząc w sumie na 3 miesiące ciężkiej pracy zmienia się także moje nastawienie dlaczego to robię. Robię to , bo to pokochałam i nie wyobrażam sobie życia bez sportu, bez tego co już pochłonęło mnie w całości. Ale także chcę się w tym spełniać i promować zdrowy tryb życia, jak i aktywność fizyczną, dlatego jestem tutaj z Wami , a w przyszłości możemy spotkamy się już gdzie indziej ;)
3. MOTYWACJA
Więcej w sumie o mojej motywacji powiedziałam już wyżej, ale jedno co jest bardzo ważne staraj się urozmaicać swoje treningi, by nie popaść w rutynę. Wiem coś o tym, bo już w poprzednich próbach moich treningów, były myśli " Nie chce mi się tego robić, to jest za nudne " i właśnie dlatego kiedyś to porzuciłam. Teraz staram się urozmaicać swoje ćwiczenia, chociaż w większości składają się one na fitnessie wykonywamy póki co w domu, ale także i w terenie. Jeśli widzę, że to mi już nie wystarcza korzystam z innych możliwości jak bieganie, która wprowadziłam w swoje życie, z czego się bardzo cieszę jak i niedługo zawitam na siłownię, by bardziej zwiększyć swój wysiłek, między innymi siłowo.
4. PLAN TRENINGOWY
Z góry mówię, że nikt mi nie układał żadnych planów treningowych tak samo i diety, sama ćwiczę to co uważam w danym czasie za słuszne i potrzebne mi i zwiększam natężenie i nasilenie.
Mój początek z treningiem miał miejsce od zwykłych ćwiczeń jak podskoki, wymachy, brzuszki itp. Oraz od a6w, które było prowadzone przez 42 dni bez przerwy treningowej. http://a6weidera.pl/ - Tutaj masz dokładnie opisane ćwiczenia jak je powinieneś wykonywać, oraz inne potrzebne informacje . https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgMc0KSd4PgeK8HPUJHb2kfRO1hQ8WVvO-CdRucoeaNXO6Lo4aTg-cd-Ufn2nEha4IZWpIFyi7bbmEKGS4UsEkKGoWYK71xaMQpNR7aTJBKIfALE_JAy6U02Be5kf4TOP12wRkRw5st94o/s1600/6+Weidera+harmonogram+bez+dnia+przerwy.jpg
Natomiast tutaj masz mój harmonogram ćwiczeniowy, który wykonywałam.
Z mojego punktu widzenia a6w daje naprawdę niezłe efekty, jest dość meczące, jeśli nie mieliście styczności wcześniej z ćwiczeniami dość intensywnymi na mięśnie brzucha, ponieważ co kilka dni zwiększacie liczbę powtórzeń. Warto po udanym przejściu przez cały plan a6w nie porzucać jej od razu, tylko można walczyć z tym dalej, dodając oczywiście inne ćwiczenia na wzmocnienie oraz dietę, bo bez niej, nawet najmocniejsze mięśnie, nie ujrzą światła dziennego.
Pamiętaj nie musisz od razu zaczynać od a6w, jeśli nie masz dobrej kondycji oraz wiesz, że po prostu to nie jest jeszcze ten czas. Także poczekaj i stopniowo zwiększaj trening by móc wykonywać a6w. Nie rzucaj się od razu na głęboką wodę, by już następnego dnia mieć dość.
Skończywszy jedno wyzwanie, miałam ochotę na coraz to nowsze wyzwania, bo wiedziałam, że jeśli dałam radę, jeśli to co robię ma sens i widać efekty to chcę więcej. Także wpadłam w nałóg sportowy, ale to jeden z najlepszych, najzdrowszych nałogów, więc trwam w nim nadal.
Sqauts :
jeśli chcesz mieć sexy tyłeczek, to do dzieła, bo te ćwiczenia maja właśnie na celu zaokrąglenie i uniesienie tyłeczka. Ale w pracę angażują także czworogłowe mięśnie ud. Tylko trzeba pamiętać o prawidłowej technice wykonywania tego ćwiczenia, by mieć zadowalające efekty. Bo to jednak nie są takie zwykle przysiady jak na lekcjach w-f za czasów podstawówki. Tutaj masz dokładnie opisane jak wykonywać o to właśnie ćwiczenie oraz zwiększające się liczbę powtórzeń, by dojść do 250 oraz do pistol sqauts http://www.fit-and-sexy.pl/2013/04/przysiady-squats-kolejne-wyzwanie.html
Także dziewczyny nie ma na co czekać, ruszać tyłki z kanapy, bo od siedzenia pupki nie zrobimy. Więc robimy przysiady, a jeszcze lepiej przysiady z hantlami, co wzmocni efekt, nie mówię, o efekcie wzrokowym facetów haha, tylko efekt jaki uzyskamy ;D
Plank :
Kiedyś jak słyszałam słowo plank, myślałam " Tak tak fajne ćwiczenie, chwilkę mogę je porobić ".
Nie powiem jest to ciężkie ćwiczenie, powiesz angażuje ono większość mięśni między innymi mięśnie brzucha, ale także rzeźbi mięśnie pleców i ramion. Dlatego postanowiłam zrobić wyzwanie plank, między innymi dlatego by wzmocnić swoją wytrzymałość, oraz po to, by po prostu mieś satysfakcję, że potrafię je pokonać i najtrudniejsze ćwiczenie nie będzie już miało przede mną żadnych tajemnic.
https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg3EdiS8mNmd9tBIcuPgzl07hz8EC_G4LS37YnFqaCzPEFQ6FDOeWht9NxvZJFYEQ77f3y2f8R9G1zWBYXDbe9yPJVl3MG1jyv2CYg5NdWP6SH91F6RsEXEUwhzePIrarcw9bpXKR5VTZM/s1600/wyzwanie-plank.png http://uwodzicielkaodadoz.blogspot.com/2014/01/cwiczenia-na-paski-brzuch-plank-deska.html Tutaj masz mój harmonogram ćwiczeń oraz instrukcje jak poprawnie wykonywać to ćwiczenie i je przekształcać. Więc jeśli chcesz wzmocnić całe ciało, a przy okazji wyrzeźbić talię, to do dzieła, udowodnij sobie, że potrafisz wojowniku. Bo pamiętaj chcieć to móc !
ABS : od niedawna moje ćwiczenia na mięśnie brzucha skupiają się przy wykorzystaniu ćwiczeń z abs, są to ćwiczenia trochę cięższe , angażują do pracy większość partii brzucha, przez różnorodność swoich ćwiczeń. Natomiast to właśnie Ty będziesz mógł ocenić czy lepsze efekty dał Ci ABS,czy a6w,bo opinie są różnorodne. Zawsze możesz próbować łączyć te dwa treningi i kombinować z ćwiczeniami. http://www.miesniebrzucha.pl/miesnie-brzucha-cwiczenia/abs-2-dla-zaawansowanych Tutaj masz opis ćwiczeń ABS. Natomiast na YouTube znajdziesz instruktaż ich wykonywania oraz czas w jakim powinieneś go wykonywać https://www.youtube.com/watch?v=Md2cjzMe4eY
Bieganie : Od początku września zaczęłam biegać, to było też jedno z moich wyzwań i nawet nie wiedziałam, że może to stać mi się tak bliskie. A jednak ;) Tylko pamiętaj bieg musisz uwarunkować do siebie, do tego czy już miałeś kiedykolwiek z nim styczność, oraz czy chcesz biegać jako maratończyk czy sprinter. I następna ważna uwaga, do biegu też podchodź z racjonalnym umysłem, bo tak oczywiście, jest to sport do którego potrzeba Ci tylko sportowych butów i kawałka przestrzeni, ale z biegiem może wiązać się też niezliczona ilość kontuzji groźnych, które mogą Cię wykluczyć z dyscypliny i życia sportowego. Zacznij od slow jogging, unormuj oddech, biegaj co 2-3 dni i dopiero potem zabieraj się za większe dystanse http://wformie24.poradnikzdrowie.pl/bieganie/co-to-jest-slow-jogging-i-na-czym-to-polega_41124.html. Twój organizm oraz Ty poczujecie kiedy pozwolić na więcej. Jeśli chcesz wiedzieć więcej o bieganiu, typach biegaczy oraz tego jak się rozgrzewać prze biegiem jak zacząć, zapraszam do śledzenia bloga.
Codzienny plan treningowy : Podczas codziennego treningu angażuję w pracę wszystkie mięśnie, mięśnie brzucha przez abs, i a6w, nogi uda i pośladki podczas miedzy innymi squats, plecy - plank oraz ramiona - hantelki. Mój trening trwa zazwyczaj od 1 h do 1,5 h. W zależności od tego jak ustalę sobie rytm pracy i czy czasem któryś mięsień nie potrzebuje regeneracji. Do fitnessu dokładam czasami bieganie, i między innymi sprinty, bądź korzystam z miejscowej siłowni w plenerze, by móć wykonać trochę lżejszy trening. A trening w plenerze zależy tylko od Ciebie, korzystaj z różnych schodków, barierek i próbuj przenosić ćwiczenia z domu na ćwiczenia w terenie. Bo o wiele fajniej ćwiczyć na świeżym powietrzu niż w czterech ścianach. Także kombinuj !
Jak widzisz masz niezliczone możliwości rozwoju aktywności fizycznej, możesz kombinować z łączeniem ćwiczeń, przeglądać filmiki instruktażowe, ćwiczyć razem z innymi. Korzystać z siłowni czy to tej zamkniętej czy otwartej, używać różnych przyrządów. Tylko trzeba troszkę pomyśleć i ruszyć główką. A treningowy świat stanie przed Tobą otworem wojowniku. Myśl, kombinuj , działaj. I BĄDŹ CIEPRLIWY , BO NIC NIE PRZYCHODZI OT TAK , TRZEBA CIERPLIWOŚCI, ALE ONA WŁAŚNIE POPŁACA. Więc do dzieła, czekamy na Ciebie, tak właśnie na Ciebie , nie jutro, TERAZ.
5. DIETA
Pamiętasz jak mówiłam, że 30 % ćwiczeń, a 70 % diety? Tak bo tak właśnie jest, z samymi ćwiczeniami i treningiem nic nie zdziałasz. A czasem możesz sobie tylko zaszkodzić, bo tak samo jak i przy odchudzaniu ważne jest zdrowe podejście do diety, tak samo podczas treningu jest ona ważna. Jak i przy nabieraniu masy mięśniowej. Mam nadzieję, że nie myślisz już tylko o tym, że ćwiczenia odwalą za Ciebie całą robotę. Im bardziej zwiększasz treningi, im bardziej zależy Ci na wyrzeźbieniu swojej sylwetki, tym bardziej musisz zwrócić uwagę na to co jesz przed treningami i po treningach. Ja swoją dietę nadal urozmaicam, a aktualnie próbuję zwiększać swoją liczbę kalorii, by mieć dodatni bilans. Ponieważ zależy mi na nabraniu masy mięśniowej i zyskaniu kilku kilogramów. Przedstawiam Ci tutaj po krótce to co lubię jeść i jak wygląda moja " dieta ", ponieważ nie mam ustalonej jednej konkretnej diety, zmienia się to w zależności od moich zapotrzebowań.
Śniadanie : śniadanie powinno być jednym z najważniejszych posiłków ciągu dnia, i powinno dawać energię na nowy dzień. Nawet jeśli rano odbywasz trening zjedz coś lekkiego, ale zarazem sycącego, może to być banan, bądź jogurt. Śniadanie powinno być bogate w węglowodany, ale także błonnik. Na śniadanie lubię zjeść lub wypić jakiś jogurt, bądź płatki śniadaniowe (więcej o nich już niedługo na blogu ), albo pieczywo oczywiście ciemne czy to np. z pomidorem czy szynką, oczywiście także trzeba ją dostarczać organizmowi. Żeby nie pozbywać go wszystkiego co cenne. Przed śniadaniem możesz wypić szklankę wody, a do śniadania jakiś zdrowy sok, smoothie czy mleko.
Obiad : tutaj masz szerokie pole do popisu, jeśli tylko troszkę ruszyć głową. Możesz stworzyć naprawdę fajne dania, kolorowe, a zarazem zdrowe i cenne w substancje odżywcze. Mogą to być ryby, czy mięso bogate w białko, które jest bardzo ważne w Twoim jadłospisie. Warto także jeść kurczaka, warzywa i kaszę. Ale to wszystko zależy od Ciebie, od Twoich zapotrzebowań, ponieważ każdy z nas jest innym . Inną dietę będą mieć odchudzający się , a inną osoby, którą chcący przybrać na wadze.
Kolacja : I tutaj właśnie wielkie pytanie, jeść czy nie jeść? I o której? No oczywiście, że jeść, a o której to już zależy od Ciebie. Ale nie wierz w mit, że ostatni posiłek musisz zjeść o 18.00, i ma to być coś lekkiego. Pewnie, jeśli czujesz, że nie potrzebujesz czegoś sycącego to tak, ale jeśli obawiasz się zjeść czegoś większego, to odsuń obawy. Kolację ustalasz od tego, jaki masz tryb dnia, i o której godzinie odbyłeś trening. Bo jeśli było to trening wieczorny to trzeba koniecznie zaopatrzyć się w białko, żeby odbudować jego ubytki. Na kolację możesz zjeść naleśnika, omlet, wypić kakao, zjeść lekką sałatkę. Wszystko zależy od Ciebie tylko pamiętaj z głową ;)
Przekąski, cheat meal : w ciągu dnia możesz pozwolić sobie na zdrową przekąskę np. owoce : banan ,czy jabłko, można je zjeść przed lub po treningu by zaspokoić apetyt. Możesz także raz na jakiś czas zrobić sobie cheat meal, czyli oszukany posiłek i zjeść coś słodkiego, to co lubiłeś przed wprowadzeniem diety. Oczywiście z umiarem bo jak wiemy, raz zasmakujemy słodkiego i mamy ochotę na więcej. Także nie bój się stworzyć takiego swojego własnego dnia cheat mealu. Jeśli jednak chcesz coś zdrowszego to polecam batony białkowe, które nie dosyć, że zaspokoją Ci ochotę na słodkie, to dadzą Ci ważne dla Ciebie białko. Tutaj odsyłam Cię to takich właśnie batoników, ale także innych produktów, które pomogą Ci wprowadzić nowości do swojej diety http://www.smartfood.pl/produkty/baton_czekoladowy_w_mlecznej_czekoladzie.html
Więc do dzieła ruszać głowy i gotować smacznie ale i zdrowo ! Bo trening to nie wszystko. Trzeba wprowadzić do niego zbilansowaną dietę. By organizm nie odczuł zbyt wielkich ubytków i nie był osłabiony.
Mam nadzieję, że dotarliście do końca, jeśli tak bo bardzo wam dziękuje. Dzisiaj sporo treści i dużo czytania, ale chciałam przybliżyć co nieco o mnie i mój taki typowy dzień z treningiem. Mam nadzieję, ze te treści były dla Ciebie w jakiś sposób przydatne. Jeśli tak to bardzo się cieszę i zapraszam Was tu już jutro ! A tymczasem idę biegać, wyjdź na dwór i zrób to samo, wprost idealna aktywność na wieczór. Rozruszaj się i śmigaj ! Powodzenia ;D
Do zobaczenia !




Komentarze